Tej nocy na północnym fragmencie niebia gościły niezwykle pokaźne obłoki srebrzyste. Dawno nie miało się aparatu w ręku, dlatego tylko kilka fotek do pochwalenia się.

Nawet końcowy etap obłoków świetnie się prezentuje ze słupem energetycznym.
Gdy obłoki szalały już do samego wschodu Słońca, to w południowym kierunku miasta nadal panowała ciemność rozświetlana lampami.








